Translate

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Dojrzewający schab z pończochy

Ostatnim razem, gdy kupiłam parę plasterków szynki bardzo się zdenerwowałam. Szynka po dwóch dniach się zepsuła i musiałam ją wyrzucić. Nauczona złym doświadczeniem postanowiłam sama przygotować wędlinę. Taką bez chemii i ulepszaczy smaku. Kupiłam świeży schab i przyprawiłam go tak jak lubię. Proces suszenia sprawia, że wędlina dłużej zachowuje świeżość i smak. Sami wypróbujcie!

SKŁADNIKI:

- 1 kg schabu (środkowa część)
- pół szklanki soli
- pół szklanki cukru
- przyprawy: majeranek, czosnek, papryka, zioła prowansalskie
- damska podkolanówka (nowa :))

PRZYGOTOWANIE:

Schab dobrze myjemy, osuszamy i oczyszczamy z błon. Wkładamy go do wysokiej miski (mięso będzie puszczać soki) i obtaczamy w cukrze. Miskę zaklejamy folią spożywczą i wkładamy na 24h do lodówki. Następnego dnia mięso myjemy, osuszamy i obtaczamy w soli. Ponownie zaklejamy folią i wkładamy na 24h do lodówki. Trzeciego dnia schab myjemy, osuszamy i obtaczamy w przyprawach. Miskę zaklejamy i wkładamy na 24-48h do lodówki. Po tym czasie wyjmujemy mięso z miski i delikatnie umieszczamy w pończoszce. Robimy supeł i wieszamy wędlinę na 5 dni w suchym i przewiewnym miejscu (u mnie to karnisz blisko grzejnika). Gdy już się wystarczająco wyczekamy możemy się cieszyć domową, pyszną wędliną. Smacznego!

Wędlina może leżakować o wiele dłużej niż ta kupna ze sklepu.
Długość suszenia mięsa może się zmienić w zależności od wielkości schabu. Mniejszy kawałek może być dobry już po 3-4 dniach od zawieszenia. Chodzi o to, by mięso nie wyschło zbyt mocno - na niemal kość.


29 komentarzy:

  1. Pyszny widok!
    Wiesz,ja też tak robię schab,ale moje mięso musiało być naszpikowane jakimś świństwem,bo niestety było oślizłe jak wyjęłam je do jedzenia z pończochy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, ważne jest gdzie kupujemy mięso. Ja staram się kupować zawsze u tego samego, sprawdzonego dostawcy. Kolejną ważną rzeczą jest powieszenie mięsa. Musi mieć sucho.

      Usuń
  2. Wspaniała! Robiłam już podobne cudo i potwierdzam, że taka wędlina jest pyszna i czuć jej smak:)! Mam jeszcze sporo przepisów na takie domowe wędlinki, które zamierzam po kolei testować! Już nie kupuję ze sklepu...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też rozpoczęłam swoją przygodę z domowymi wędlinami. Są o niebo lepsze od tych ze sklepu, no i zdrowsze!

      Usuń
  3. pychota, muszę spróbować a zastanawiam się też nad szynkowarem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniały schab, coś pysznego! dzięki za udział w akcji Sylwester 2013!

    OdpowiedzUsuń
  5. też nie przepadam za kupną wędliną-jak dla mnie wszystkie smakują tak samo :(
    Moja mama wędzi, jej szynki są wspaniałe!
    Ale Twoja również prezentuje się nieziemskooo! :D Mniam, musiała być pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. i ona taka surowa nadaje sie do jedzenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak samo jak inne wędliny dojrzewające lub polędwica łososiowa :)

      Usuń
  7. Polecam zamiast soli zwyklej sol wedzona platki smak nieziemski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w domu rzadko wędziło się szynkę, ale mimo to pamiętam ten niepowtarzalny smak :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój już od wczoraj wisi na karniszu :) Zastanawiam się tylko jak go najlepiej przetransportować, bo już jutro ruszamy do rodziny na święta, a schab jeszcze się suszy...

    OdpowiedzUsuń
  10. Co domowe wędlina to domowa :) - żadna kupna jej nie dorówna. W weekend u nas zaczyna się wędzenie :) Będzie pyszna wędlinka na święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś genialnego! Trzy razy przeczytałam przepis bo tak mnie zafascynował. Nie pozostaje nic innego jak kupić schab i wziąć się do roboty.:))

    OdpowiedzUsuń
  12. to widzę, że w podobnym czasie robimy:) mój sie suszy i akurat na wigilię bedzie gotowy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ze wszystkim się zgadzam, ale jedno małe ale - najlepiej smakuje z przepoconej (tygodniowej) podkolanówki. Gorąco polecam!;)

    OdpowiedzUsuń
  14. po co obsypuje sie cukrem po za tym ze sok puści

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie po to by mięso puściło soki. Następnie powieszone zacznie schnąć, a dzięki usuniętej wodzie długo zachowa świeżość...

      Usuń
  15. JAK DŁUGO MA SIĘ SUSZYĆ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko pisze w przepisie :) "wieszamy wędlinę na 5 dni w suchym i przewiewnym miejscu (u mnie to karnisz blisko grzejnika)."

      Usuń
  16. A czy ta powieszona wedlina jeszcze kapie? Chyba nie prawda?

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie, cała woda i sok zostają wyciągnięte z wędliny podczas marynowania w soli i cukrze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam pytanie bo przymierzam się do tego schab. ..czy w trakcie leżakowania w cukrze i soli odlew się nadmiar wody? I czy taką gotową wędlinę przechowuje się w lodówce czy nie musi w niej być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w misce, gdy mięso jest w soli i cukrze, zbiera się woda. Dlatego potrzebna jest miska, a nie talerz. Ja gotową wędlinę trzymam w lodówce, ale wiem, że wędlina się nie zepsuje w wyższej temperaturze o ile jest przechowywana w suchym miejscu.

      Usuń
  19. Zaryzykowałam, "zasłodzony" schab właśnie wylądował w lodówce!
    Czy go zjemy, czy też wyrzucimy - powiadomię.
    Czekam na słowa nadziei!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Będzie pyszny! :) Proszę tylko go z tych posypek z cukru i soli dokładnie umyć i wysuszyć przed kolejną porcją marynaty :)

    OdpowiedzUsuń